TERMINATOR SALVATION - POKAZ PREMIEROWY - WRAZENIA

Wiechu
Posty: 285
Rejestracja: 15 wrz pn 2008, 12:00 am
Facebook: Gda?sk
Kontakt:

Post autor: Wiechu » 04 cze czw 2009, 4:01 pm

spoko... wezmie sie dynamit i ci sie zrobi okno.

KAFTAN
Posty: 1603
Rejestracja: 03 wrz sob 2005, 12:00 am
Facebook: Triciti - galaktyka kurwix
Kontakt:

Post autor: KAFTAN » 05 cze pt 2009, 2:57 am

urwalo mi dupe....

Chili
Posty: 312
Rejestracja: 16 sie wt 2005, 12:00 am
Kontakt:

Post autor: Chili » 05 cze pt 2009, 3:08 am

Tak sobie myśle, ze film bylo na tyle fajny i utrzymany w konwecji tzw "Swiata SkayNeta" iz zasluguje na osobny Topic w sesie wypaszczania naszych emocji zwązanych z filmem!
Tutaj napisze po krutce, ze urwalo mi glowe tuz przy dupie :)

10!

Awatar użytkownika
Chewie
Posty: 3853
Rejestracja: 03 wrz sob 2005, 12:00 am
Facebook: voult 69
Kontakt:

Post autor: Chewie » 05 cze pt 2009, 3:10 am

to juz nie bedziesz romantyczny?:)

dla mnei film max:) poszedlem na film akcji i to dostalem.. jestem zadowolony:) muza alice in chains "roster" i gnr "you could be mine" mega fajnie sie komponowaly:) do tego ladne widoki.. roboty.. niuki.. roboty... arnold:)... roboty... kilka txt oraz walka finalowa prawie jak w jedynce:) a i no oczywiscie roboty:) no i cala historyjka dosyc zgrabna:) a-10 :) choc walka finalowa to polaczenie tej z jedynk z ta z 2:) no i qrwa zajebiste roboty:)

Awatar użytkownika
Mrok
Posty: 2982
Rejestracja: 19 paź śr 2005, 12:00 am
Facebook: Gda?sk
Kontakt:

Post autor: Mrok » 05 cze pt 2009, 3:17 am

Generalnie zgadzam sie z Chewem, aczkolwiek Rhomantyzm i ogolny level ostatnich 10 minut filmu sprawil zem oniemial :>

Nie oddaje pieniedzy za seans!!!! :P
Jestem Władcą wszechświata, Niszczycielem galaktyk!
------------------------------
"Jeśli chcesz mieć coś czego inni nie mają, rób coś czego inni nie robią"

Kebab
Posty: 1113
Rejestracja: 24 sie pt 2007, 12:00 am
Facebook: Beer Sex and BEER

Post autor: Kebab » 05 cze pt 2009, 3:25 am

MAJSTERSZTYK

a koncowka filmu spowodowala ze zapomnialem o najlepszych momentach filmu przez co MUSZE go obejrzec jeszcze raz !!!!!!! nie wiem czy to byl efekt zamierzony ale zostalem uzalezniony od tego filmu !!!!!!!!!

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
AAAAAAAAAAAAAAAAA


co do szczegolow to moi przedmowcy sie wypowiedzieli
.Kaweh Wahid.

Wiechu
Posty: 285
Rejestracja: 15 wrz pn 2008, 12:00 am
Facebook: Gda?sk
Kontakt:

Post autor: Wiechu » 05 cze pt 2009, 4:46 am

film ok az do momentu "wez moje serce"


a jesli kolo mial AB- ? to co? zgonek na stole? no kurde no...

Awatar użytkownika
Gambit
Posty: 1027
Rejestracja: 12 wrz wt 2006, 12:00 am
Facebook: Asgard_13

Post autor: Gambit » 05 cze pt 2009, 7:33 am

pierdolisz Wiechu to Terminator nie House. ja ide dziś do kina :D
"To takie proste: wystarczy wkurwić kilka osób, aby kilka osób było wkurwionych"

nes
Posty: 1473
Rejestracja: 17 maja śr 2006, 12:00 am

Post autor: nes » 05 cze pt 2009, 8:19 am

fane, fane :D
teraz czekamy na wersje blurejową zeby zobaczyc w jakosci jakiejs co dupsko rozerwie z radosci^^. i ilosc nukow, mniam:D

Awatar użytkownika
Filu
Posty: 1186
Rejestracja: 06 sie pn 2007, 12:00 am
Kontakt:

Post autor: Filu » 05 cze pt 2009, 8:59 am

takiese ale nie najgorsze ;) naciagane 4 na 5 :P rąsia rozwala hyhyh
fajny film akcji z hollywoodzkim koncem ;)

Awatar użytkownika
Chewie
Posty: 3853
Rejestracja: 03 wrz sob 2005, 12:00 am
Facebook: voult 69
Kontakt:

Post autor: Chewie » 05 cze pt 2009, 9:38 am

fakt koncowka troche .. taka srednia.. to jedyny minus filmu..a nie sorry jest jeszcze jeden.. nie bylo golych cyckow... i scen sexu:) apowazniej.. 5 minut filmu i srednia scena koncowa niepsuje calosci filmu... mimo ze musialem wstac rano do pracy i zwiazanego z tym zjebanego nastroju.. film ciaglemi sie podoba...:)

Awatar użytkownika
Mrok
Posty: 2982
Rejestracja: 19 paź śr 2005, 12:00 am
Facebook: Gda?sk
Kontakt:

Post autor: Mrok » 05 cze pt 2009, 9:55 am

Ja mam wrazenia odczucia bardziej Kebabowe - ostatnie 10 minut sprawilo, ze zapomnialem reszty filmu ;)

A powaznie - oprocz tego ze reszta fajna fajna (szkoda ze nie byl chlopcem), to nie da sie ukryc ze ilośc kopii motywow z SW, Aliena i reszty Terminatorow po prostu jest powalająca - no ale moze juz wszystko wymyślono i zawsze coś bedzie sie kojarzyc :> Przyklady pierwsze z tylka: pulapka na motor - takie na endorze robili. A jak zjechala pusta winda to czekalem az alien queen wypelznie :>
Jestem Władcą wszechświata, Niszczycielem galaktyk!
------------------------------
"Jeśli chcesz mieć coś czego inni nie mają, rób coś czego inni nie robią"

Awatar użytkownika
Chewie
Posty: 3853
Rejestracja: 03 wrz sob 2005, 12:00 am
Facebook: voult 69
Kontakt:

Post autor: Chewie » 05 cze pt 2009, 11:06 am

nie no az tak bym sie nie doszukiwal.. taka pulapka na motocykilste to w wielu filmach byla... wiec nie koniecznie nawiazanie do sw.. z winda to akurat nie mialem skojarzen z alienem.. natomiast walka finalowa to normlanie polacznie walki z 1 i z 2.. co wedlug mnie fajnie wyszlo:) dlameni bylo mase smaczkow z poprzdnich czesci.. klimat tez taki pomiedzy jedynka i dwujka.. no i fajnie ze ei bylo znowu powielania schematow z wysylaniem w przeszlosc:)

nes
Posty: 1473
Rejestracja: 17 maja śr 2006, 12:00 am

Post autor: nes » 05 cze pt 2009, 11:34 am

taki humor sytuacyjny http://roflcopter.pl/709 ;>

Chili
Posty: 312
Rejestracja: 16 sie wt 2005, 12:00 am
Kontakt:

Post autor: Chili » 05 cze pt 2009, 11:37 am

Chewie pisze:.. no i fajnie ze ei bylo znowu powielania schematow z wysylaniem w przeszlosc:)
O to wlasnie:)
Analogie do 2 rozdupcaly!
Nie omieszkalem sobie po powrocie obejrzec rozszerzonej wersji T2 :)
Mysliwce sa identyczne:) Wogole
Filu pisze:takiese ale nie najgorsze Wink naciagane 4 na 5 Razz rąsia rozwala hyhyh
fajny film akcji z hollywoodzkim koncem Wink
Ty Filu czy ty aby napewno byles na tym samym filmie ? JA rozumiem, ze sie mozna doczepic do koncowki ale To JEST Hollywood wiec nie wiem czego ie spodziewaliście, Kapitana Bomby? Mnie sie zakonczenie Bardzo podobalo :)
I jak Gambit napisal to nie doktor Hause :)
Muzyka zajebitsa! Ujecia kamer jakich jeszcze nigdzie nie widzialem, (np. pierwsza kraksa Hue'a) T600 zrobone poprostu miazgastycznie :) No Chyba nie bylo w tym filmie motywu, ktory by mnie zniesmaczyl.

Zastanawialiśmy sie z Kaftane czy murzynka ma jakieś koneksje z wcześniejszymi czesciami i ... Majls byl czorny i mial 2 dzieci :) Moze to jego wnuczka ? He? To by tluczaylo brak wstretu do trzymania za rączke maszyn :) Ale to tylko takie moje lu?ne spostrzezenie :)

mangus
Posty: 966
Rejestracja: 18 sie czw 2005, 12:00 am
Facebook: z dupÄ…d

Post autor: mangus » 05 cze pt 2009, 12:05 pm

czarnuszątko bylo z dupy

Awatar użytkownika
Chewie
Posty: 3853
Rejestracja: 03 wrz sob 2005, 12:00 am
Facebook: voult 69
Kontakt:

Post autor: Chewie » 05 cze pt 2009, 12:22 pm

dziewczynka mi sie kojarzyla z dzieciakiem z 2 madmaxa:)

czy mi sie tylko zdawalo czy ona miala jakis "dar wyczuwania" maszyn??

KAFTAN
Posty: 1603
Rejestracja: 03 wrz sob 2005, 12:00 am
Facebook: Triciti - galaktyka kurwix
Kontakt:

Post autor: KAFTAN » 05 cze pt 2009, 12:25 pm

ona byla niemowa wiec miala wyczulony sluch ;]

Awatar użytkownika
Chewie
Posty: 3853
Rejestracja: 03 wrz sob 2005, 12:00 am
Facebook: voult 69
Kontakt:

Post autor: Chewie » 05 cze pt 2009, 12:46 pm

qrwa kaftan:P niewidomy moze miec wyczulony sluch a nie niemowa:P

HarQ
Posty: 1206
Rejestracja: 31 sie śr 2005, 12:00 am

Post autor: HarQ » 05 cze pt 2009, 1:03 pm

jak dla mnie fajne efekty ale totalnie zjebane dupna fabula

Awatar użytkownika
Filu
Posty: 1186
Rejestracja: 06 sie pn 2007, 12:00 am
Kontakt:

Post autor: Filu » 05 cze pt 2009, 1:38 pm

a wlasnie racja T-600 byl zajebisty :] choc 2 sceny z nim przypominaly mi nie wiem czemu kroniki mutkow :) jest rownie creepy hyhy

a chillas czego sie spodziewalem? szczerze to wiecej ciezkiego klimatu z T1/2 ale nie powiem film fajny

Kret
Posty: 55
Rejestracja: 01 lis wt 2005, 12:00 am

Post autor: Kret » 05 cze pt 2009, 1:55 pm

Witam wszystkich. Bardzo dziekuje za przeuroczą randke zbiorową. Wasza obecnośc tam uratowala mi ten wieczor.


Pewien zwyrol powiedzial mi przy piwie, ze na ten film czekal 20 lat. To stwierdzenie nie podlegalo dyskusji takze w moim przypadku.

Mroczne, ciezkie i beznadziejne klimaty walki z bezdusznym przeciwnikiem w bardzo wrogim środowisku pobudzaly wyobra?nie w cześci pierwszej i drugiej. Moim zdaniem zwlaszcza pierwsza cześc "Terminatora" uruchamiala wyobra?nie, a przedstawienie tych futurystycznych scen jako snow pozwalalo(by) na opowiedzenie historii w ktorej nikt z nas nie byl pewien, czy Kyle Reese nie jest po prostu szalony.

Czego w duchu oczekiwalem, idąc na "czworke"?

Przede wszystkim powrotu do korzeni, czyli pokazanie beznadziei i grozy walki z nieludzkim przeciwnikiem. Strachu, gniezdzenia sie jak szczury w norach, strachu, niemozności zrozumienia przeciwnika, rzadkich potyczek (zazwyczaj przegranych, jeśli nie uzywano wymyślnego podstepu) z maszynami (zwlaszcza T-800, ktore mają duze zdolności kojarzeniowe - ale braklo mi np. odpowiednika "Raptora", no i nie bylo Behemota), strachu, powolnym zaniku jakichkolwiek uczuc u ludzi i zmianie sposobu myślenia tak, zeby skutecznie walczyc z maszynową logiką. Nie wiem, czy wspominalem tez o strachu?

W historii kina i literatury sf istnialo wiele ambitnych dziel o relacjach ludzi z maszynami lub sztucznymi inteligencjami - chocby Lemowski GOLEM. Z takich ksiązek nalezaloby wyciągac pomysly, jak zachowalby sie Skynet. Na podstawie takich idei nalezaloby wymyślic strukture spoleczenstwa ludzkiego w takich czasach, wraz z "psychicznym profilem" takich ludzi. Moge tylko zgadywac, ze taka spolecznośc nie mialaby jasnej struktury (bo Skynet posiadlby informacje o wszelkich znanych ludziom strukturach w ich historii, i oczywiście szukalby oznak przywodztwa - te nalezaloby zlikwidowac i pozwolic ludziom dzialac np. jak Al-Kaidzie), a psychika stanowilaby miksture logicznego myślenia (zeby zrozumiec Skynet) i dzialan pod wplywem emocji (zeby nie zostac wyprzedzonym w myśleniu przez szybsze maszyny). Nawet walka zapewne nie bylaby taka, jaką znamy dzisiaj - musialaby miec znacznie mniej procedur, a znacznie wiecej zachowan adaptacyjnych. Procedury - stosowane masowo w dzisiejszych armiach - są przeciez nie tylko Skynetowi znane, ale rowniez stanowią podstawe jego systemu kojarzeniowego (przeciez to system wojskowy).

Milośc, niechec, rozmnazanie sie - nic nie wyglądaloby w takim świecie tak, jak to sobie wyobrazamy dzisiaj. No chyba, ze interesujemy sie szczurami.

I nie bylbym obrazony, gdyby w tak nieodleglej przyszlości dodac jako sny kilka scen z czasow sprzed wojny. Ot tak, w ramach "balansu" z jedynką.

A co nam zaserwowano?

Bazy na środku pustyni, pelne latającego sprzetu i zbiornikow paliwa - jak w Iraku.
Ataki w bialy dzien, przeprowadzane kombinowanymi silami dokladnie wedlug kanonow taktyki wojennej (najpierw zbombardowac, potem kawaleria powietrzna - normalnie jak w Wietnamie).
Ckliwe teksty z podkladem muzycznym rodem z "Seksu w wielkim mieście" niemal.
Kalke "Equilibrium" jeśli chodzi o fabule.
Kalke "Seven pounds" jeśli chodzi o idee czlowieczenstwa.
Strzelanie do siebie z 40mm granatnika na dystansie obrony bezpośredniej (jak z pistoletu).
Wyskakiwanie z wybuchających pojazdow lub lokalizacji.
Kolory, efekty, wybuchy.
I na koniec pierdolneli nam landszafcik.

Owszem, bylo kilka scen do śmiechu, ale nie poszedlem tam sie śmiac.

Pojde tylko jeden krok dalej niz Jagi, jeśli chodzi powściągliwośc i powiem:

"Szkoda".

Awatar użytkownika
Chewie
Posty: 3853
Rejestracja: 03 wrz sob 2005, 12:00 am
Facebook: voult 69
Kontakt:

Post autor: Chewie » 05 cze pt 2009, 2:26 pm

Hmm... Kret... mysle ze miales wygurowane oczekiwania... ja natomiast po przeczytaniu kilku artykolow o tym filmie wiedzialem ze nie nalezy sie nastawiac na gleboka fabule i jakies gelbokie psychologiczne zagrywki.. wiedzialem ze to film akcji tylko i wylacznie i na taki film poszedlem i taki dostalem..wiec jestem zadowolony.. natomiast jest szansa ze moze nastepne czesci zorbia bardziej mroczne.. wlasnie np takie klimaty jak ze snow z 1 czesci w koncu teraz nadchodzi czas zeby connor szkolil reevsa... zobaczymy... [tzn nie nastawiam sie na to zabardzo ale fajnie by bylo:)]

Baron
Posty: 118
Rejestracja: 30 gru pt 2005, 12:00 am
Kontakt:

Post autor: Baron » 05 cze pt 2009, 3:01 pm

Jeszcze nie oglądalem, wiec na wszelki wypadek przeczytalem post Kreta dośc pobieznie, zeby sie nie zespoilerowac. Moze wiec coś przeaczam :o) ale... Åšwiat pokazany w jedynce to AD2027. Rasery i miecze świetlne. Ludzkośc juz sie stoczyla. W Salwacji jest dopiero 2018, kalabiny na olow i dopiero początek konca. Myśle, ze nie mieli jeszcze czasu sie zeszczurzyc i wciąz jeszcze mają dostep do saplajsow.
Co do taktyki zaś - wlaśnie przedwczoraj oglądalem jedynke i po raz pierwszy w zyciu uderzylo mnie z calą silą to, jak durną taktyką bylaby walka z maszynami w nocy. No przeciez im sensorow ciemnośc raczej nie ogranicza (co wiecej - termowizja jest w nocy znacznie skuteczniejsza), ludziom zaś - raczej troche.

A juz tak calkiem bajde lej - moje nastawienie jest dokladnie takie, jak Tojego kolegi od piwa - co wieczor przez ostatnie 20 lat zasypialem marząc o tym filmie. I nie ma bata, zeby mnie mogl rozczarowac ;o)

No to ide sie przekonac na wlasne galy :o)

Kret
Posty: 55
Rejestracja: 01 lis wt 2005, 12:00 am

Post autor: Kret » 05 cze pt 2009, 3:01 pm

Wiem, ze byly wygorowane, Chewie. To nie tak, ze uwazam film za zly.

Po prostu ten klimat mi sie strasznie podobal, I rozwijal razem ze mna - sila rzeczy nie mogl spelnic moich oczekiwan ;)

Giersu - nie widzialem Twojego posta, jak wysylalem tego. Staralem sie nie spoilerowac, choc jak to mowia "madrej glowie dosc dwie slowie".

Twoja argumentacja ma sens, ale najpierw obejrzyj na spokojnie I ocen, moze zmienisz troche zdanie.

Pozdrawiam

Kret

Awatar użytkownika
Charon
Posty: 633
Rejestracja: 29 sie śr 2007, 12:00 am
Facebook: z bliska

Post autor: Charon » 05 cze pt 2009, 6:35 pm

W pewnym sensie zgadzam sie z Kretem. Bylo dla mnie za malo "Mroku" tej partyzantki chowającej sie po kanalach, nasluchiwania szczekania psow itp...

Film wzbudzil we mnie mieszane uczucia ale ogolnie na plus, troche chlopaki poślizgnely sie na szczegolach..typu wielkie reflektory. Za to D?wiek, operatorka byly dla mnie świetne, maszyny bomba. Strasznie mi sie podobalo jak po samym centrum Skynet-u zasuwaly maszyny budowlane :)
Ogolnie 4+

a jeszcze jedna sprawa:http://terminatorsalvation.warnerbros.com/

Obejrzyjcie 1 trailer i powiedzcie mi czy ostatni scena w nim zawarta znajdowala sie w filmie?, bo mi sie wydaje ze nie.

Kebab
Posty: 1113
Rejestracja: 24 sie pt 2007, 12:00 am
Facebook: Beer Sex and BEER

Post autor: Kebab » 05 cze pt 2009, 9:18 pm

sceny nie bylo w filmie, to chyba moment z tej bazy na poczatku ale tam zadnej walki nie bylo tylko bigbadabum :) generalnie ja sie nie nastawialem na klimaty mroku i kanalow bo to jest przeca 2018 rok (patrz post Giersa) , zreszta po zwiastunach raczej nie dalo sie spodziewac czegos innego :) jak dla mnie film 9/10. Mam nadzieje ze w kolejnej czesci pokaza klimacik rodem ze snow kayla, jak to skynet zaczyna wygrywac z partyzantką.
.Kaweh Wahid.

Padre
Posty: 22
Rejestracja: 24 maja sob 2008, 12:00 am

Post autor: Padre » 06 cze sob 2009, 12:43 am

Jesteście zle ch... wiecie nie? Hehehe, siedze sobie w jakimś w dupe zaszczanym Goleniowie jak na szpilkach, bo moj seans dopiero jutro po 20... A wy juz widzieliście. Jak ja WAS nienawidze BoBy.... I hate you i hate you i hate you...
Hehe, a tak serio to tez sie jak Chewie nastawiam na na film akcji w klimacie Terminatora i zamierzam sie nim rozkoszowac.
Bajdelej, przypomniala mi sie historia jak wychodzilem z kina po seansie Starship Troopers z jakimś kumplem, co to niby byl Yntelygenty. Kolega zapytany o wrazenia, odpowiedzial coś w stylu; " aaa. slaba akcja bez ladu i skladu i w ogole ten film niczego nie wnosi"... Kamaaaan to przeciez starszyp trupers!!!
Najwazniejsze ze jak sobie czytam Wasze wrazenia to przynajmniej mam ten spokoj ze z T4 nie zrobili kiszki jak ST2

KAFTAN
Posty: 1603
Rejestracja: 03 wrz sob 2005, 12:00 am
Facebook: Triciti - galaktyka kurwix
Kontakt:

Post autor: KAFTAN » 06 cze sob 2009, 7:51 am

Padre pisze: Najwazniejsze ze jak sobie czytam Wasze wrazenia to przynajmniej mam ten spokoj ze z T4 nie zrobili kiszki jak ST2
Nie nie zrobili :D dla mnie film ma duzo za sram na nie dociagniecia bo historia jest zachowana jak trzeba :]
Padre chyba nie widzialeś 3 czesci ST to byla kicha :lol:

Kebab
Posty: 1113
Rejestracja: 24 sie pt 2007, 12:00 am
Facebook: Beer Sex and BEER

Post autor: Kebab » 06 cze sob 2009, 11:25 am

w st3 przynajmniej pancerze sie pojawily :)
.Kaweh Wahid.

ODPOWIEDZ