Opel Frontera - zakup kontrolowany

czolgi, automobile i inne - postapo lub nie
Awatar użytkownika
nesfor
Posty: 1781
Rejestracja: 21 sie ndz 2005, 12:00 am
Facebook: Valut Tczew City
Kontaktowanie:

Opel Frontera - zakup kontrolowany

Post autor: nesfor » 07 maja pt 2010, 11:41 am

Pytanie bardziej do naszych braci posiadaczy, czy mozecie podac jakieś wskazowki przy kupowaniu w oparciu o Wasze doświadczenie z uzytkowaniem ?

Myśle nad wersja A ale po 96 roku i w wersji long i na silniku diselka.

Awatar użytkownika
Mrok
Posty: 2914
Rejestracja: 19 paź śr 2005, 12:00 am
Facebook: Gda?sk
Kontaktowanie:

Post autor: Mrok » 07 maja pt 2010, 12:16 pm

Czyli taka jakie mamy :D Potwierdzam, rocznik 95-96 to jedyny sensowny rocznik. Wcześniejsze nie mialy odpowiedniego silnika, nastepne byly juz po liftingu i tracileś klimatyczne wnetrze.

1.) Szukaj TYLKO silnika 2.8 (konstrukcja isuzu). Jest to jedyny rasowo terenowy silnik do tego samochodu. Pozostale to wloskie VM gdzie w przypadku jakiejkolwiek naprawy silnika placisz chore pieniądze. Oczywiście silnik 2.8 zapewnia najwieksze wibracje oraz poziom halasu, charakteryzuje sie rowniez najmniejszą dynamiką, za to najwyzszym momentem obrotowym :)

2.) Najwazniejszy jest stan silnika i stopien korozji ramy. Oczywiście jak dzialają klimatyzacje i elektryki wszystkich pierdow (szyb itp.) to dobrze. Ale silnik najwazniejszy. Pipek ma w dobrym stanie i pali mu 2 litry mniej, do tego ma 2x wiecej mocy. Ja mam trupa - bo byl przegrzany 2x i je?dzil na zlym oleju, padla mi uszczelka pod glowicą i dalej je?dzi (4000km juz przejechal w tym stanie), ale 90km/h maksymalnie i z pelną koncentracją na temperaturze chlodzenia i ciśnienia oleju.

Najlepszy test na stan silnika bez ekspertyz: kupuj samochod w zimie, odpal go 1szy raz zimnego po nocy. Jak odpali za pierwszym pierdnieciem to kupuj :) Bywalo ze ja swojego odpalalem i 10 minut :)

3.) Jak bedziesz mial zdrowy silnik, to godzisz sie na podrozowanie 110km/h maksymalnie na autostradach?

4.) Halas w trasie Ci nie robi? Powyzej 100km/h trzeba do siebie krzyczec zeby rozmawiac.

5.) Korozja. Dla mnie jest falloutowa :) Jak gnije z zewnątrz to pol biedy, ale dobrze zeby rama byla cala. Umyc, opukac czy sie nie luszczy. Jak masz dziury w ramie to nie kupuj.

6.) Szczelnośc dyferencjalow, skrzyni biegow i reduktora. Nic nie ma prawa kapac. Dyfry mają prawo sie troche pocic. Silnik tez sie zajebuje i bywa spocony. Ale jak nic nie kapie to jest to stan OK.

7.) Jedyne co ma prawo nie dzialac i to bedzie dobre, to ABS. Najlepiej jak byś go nie mial (jak pipek) albo mial stale zepsuty (jak ja - pali sie zolta kontrolka). ABSu nie da sie wylączyc, a w terenie praktycznie uniemozliwia jazde. Dobre jest jedynie to, ze po 2 wizytach na poligonie i tak sam sie zepsuje :)

Ale by bylo zajebiście jak byś Frote mial :D
Jestem Władcą wszechświata, Niszczycielem galaktyk!
------------------------------
"Jeśli chcesz mieć coś czego inni nie mają, rób coś czego inni nie robią"

Awatar użytkownika
Mrok
Posty: 2914
Rejestracja: 19 paź śr 2005, 12:00 am
Facebook: Gda?sk
Kontaktowanie:

Post autor: Mrok » 07 maja pt 2010, 12:24 pm

Ps. Jak bedziesz je?dzil na oponach szosowych, nie bedziesz podnosil zawieszenia ani instalowal bagaznika na dach, to masz szanse je?dzic nawet 120km/h przelotowo i dasz rade rozmawiac do 100km/h bez podnoszenia glosu. Ale to by sie mijalo z celem kupowania tego samochodu ;)
Jestem Władcą wszechświata, Niszczycielem galaktyk!
------------------------------
"Jeśli chcesz mieć coś czego inni nie mają, rób coś czego inni nie robią"

Awatar użytkownika
nesfor
Posty: 1781
Rejestracja: 21 sie ndz 2005, 12:00 am
Facebook: Valut Tczew City
Kontaktowanie:

Post autor: nesfor » 07 maja pt 2010, 12:38 pm

looo to nie wiedzialem ze ona max 120, ale co tam :)
na polskich drogach to czasem 60 strach jechac :)

bede suzkal w-g wskazowek :)

Awatar użytkownika
Mrok
Posty: 2914
Rejestracja: 19 paź śr 2005, 12:00 am
Facebook: Gda?sk
Kontaktowanie:

Post autor: Mrok » 07 maja pt 2010, 12:53 pm

Max to ma ze 150, raz nawet 160 jechalem. Ale to bylo ekstremalne ekstremum (szosowe opony, przed zmianami zawieszenia i dodatkow) ze spalaniem w okolicach 2 litrow na 100km. Oleju :D
Jestem Władcą wszechświata, Niszczycielem galaktyk!
------------------------------
"Jeśli chcesz mieć coś czego inni nie mają, rób coś czego inni nie robią"

Awatar użytkownika
nesfor
Posty: 1781
Rejestracja: 21 sie ndz 2005, 12:00 am
Facebook: Valut Tczew City
Kontaktowanie:

Post autor: nesfor » 06 maja pt 2011, 11:57 am

Dokonalem wyboru, znazlem auto na moje podbienstwo, tio koreanski nosorozec :)

a tu zajebiste rkelamy :) :


rek1
rek2
rek3
rek4


nie wiem cczmeu w wieksozsci kierowca nosorozca ratuej kobiet z dzieckiem ?!?!?!?

Awatar użytkownika
trefl
Posty: 3894
Rejestracja: 15 sie pn 2005, 12:00 am
Facebook: Klasa Trzecia Ce
Kontaktowanie:

Post autor: trefl » 06 maja pt 2011, 12:08 pm

a moze iveco massif? solidna terenofka tak samo pokraczna jak musso, wiec moze ci sie spodoba.

albo frote pipka? nie wiem w jakim obecnie jest stanie ale ostatnio jak ja widzialem to miala lekko powyginane drzwi, kawalek zderzeka i zbity reflektor. mechanicznie bez zarzutu. wiec falloutowo i w dobrej cenie

Awatar użytkownika
nesfor
Posty: 1781
Rejestracja: 21 sie ndz 2005, 12:00 am
Facebook: Valut Tczew City
Kontaktowanie:

Post autor: nesfor » 06 maja pt 2011, 12:28 pm

hmm , jak falloutowo to place w kapslach :)

Awatar użytkownika
nesfor
Posty: 1781
Rejestracja: 21 sie ndz 2005, 12:00 am
Facebook: Valut Tczew City
Kontaktowanie:

Post autor: nesfor » 15 lip pt 2011, 1:58 pm

Ostatnio oglądalem frote z silnikiem 2,4 + LPG , bla wrecz walutowa ale cena jej to kosmiczna :) facet powiedzial za zadne kapsle świata :D

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości